10 października spotkaliśmy się w Mostówce na Leśnym Biegu wzdłuż Mieniug i Wrzosowisk Mostówki. Był Nordic Walking, biegi dziecięce, wymagająca leśna trasa, pogoda w kratkę i — jak to na lokalnych zawodach — mnóstwo znajomych twarzy, rozmów i dobrej energii.
Najpierw wspólna rozgrzewka
Tuż przed startem Kasia poprowadziła krótką rozgrzewkę dla uczestników Nordic Walking. Czasu było niewiele, ale udało się porządnie rozruszać przed wyjściem na trasę. Dla nas to ważny element każdego startu — niezależnie od tego, czy jedziemy po wynik, czy przede wszystkim po kolejne doświadczenie.
Podium Nordic Walking
Tego dnia powodów do radości było naprawdę sporo:
- 🥉 Sylwia Hajdo — 3. miejsce OPEN kobiet Nordic Walking,
- 🥇 Agnieszka Mościcka — 1. miejsce w kategorii wiekowej,
- 🥇 Marek Wiśniewski — 1. miejsce w kategorii wiekowej,
- 🥈 Ola „Hildegarda” Wójcik — 2. miejsce w kategorii wiekowej,
- 🥉 Katarzyna Sadlik — 3. miejsce w kategorii wiekowej.
Podium oczywiście cieszy, ale równie mocno cieszy nas cała ekipa, która stanęła na starcie i zmierzyła się z mostówkową trasą. Las, piach i miejscami trudniejsze odcinki potrafią dać w kość, dlatego każdy ukończony start traktujemy jako kolejny krok w treningu. Nadal skupiamy się przede wszystkim na technice, dokładności i spokojnym robieniu postępów — wyniki są świetnym dodatkiem.
Dzieciaki też na podium
Bardzo dobrze spisały się również dzieci:
- 🥈 Sophi Potęga — 2. miejsce, dziewczynki 7–9 lat, 400 m,
- 🥇 Rysio Sadlik — 1. miejsce, chłopcy 10–12 lat, 600 m,
- 🥈 Wiktoria Potęga — 2. miejsce, dziewczynki 10–12 lat, 600 m,
- 🥉 Anasia Sadlik — 3. miejsce, dziewczynki 10–12 lat, 600 m.
Nie tylko wyniki
Agnieszce tego dnia szczęście dopisało podwójnie — oprócz miejsca na podium wygrała w losowaniu pakiet od fit+ Zabrodzie.
Była też okazja, żeby wesprzeć Adasia Wernio. Przy stoisku prowadzonym podczas zbiórki można było znaleźć książki, gry i puzzle, a nasza ekipa wracała stamtąd naprawdę obładowana. Cieszymy się, że sportowy dzień mógł mieć również taki wymiar.
Mostówka to dla nas także spotkania. Tego dnia rozmów było tyle, że chwilami trudno było dotrzeć do stolika z poczęstunkiem bez zatrzymania się po drodze przy kolejnej znajomej osobie. I właśnie za tę atmosferę bardzo lubimy lokalne wydarzenia.
Dziękujemy wszystkim za wspólny start, kibicowanie i dobrą energię. Do zobaczenia na kolejnych treningach i zawodach!
Fotorelacja


















Zdjęcia: Karol „Kruchy” Krusiec.
Zobacz pełny album zdjęć z Leśnego Biegu w Mostówce na Facebooku →




